Odejście przez sąd od poglądu Sądu Najwyższego

 

Odejście przez sąd od poglądu Sądu Najwyższego W apelacji powód zarzucił zarówno naruszenie przez Sąd Okręgowy przepisów prawa procesowego, jak i przepisów prawa materialnego. Ponadto powód poprzez zarzut naruszenia art. 471 KC w istocie zaskarżył także merytoryczną część orzeczenia, ponad zarzut nieprawidłowości ustalenia przedawnienia roszczenia. Rygoryzm prawa publicznego nie może być łagodzony konstrukcją nadużycia prawa podmiotowego, przewidzianą w art. 5 KC lub art. 8 KP (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2008 r., I UK 294/07). Decyzją Prezydenta Miasta S. z dnia 27 września 1979 r. udzielono zgody na przeniesienie pozwolenia z dnia 1 lutego 1974 r. na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego z warsztatem i garażem na działce przy ul. (...) w S. wydanego J. K. na rzecz K. M. (1). Następnie decyzją Prezydenta Miasta S. z dnia 24 czerwca 1980 r. udzielono pozwolenia K. M. (1) na budowę garażu oraz pomieszczeń gospodarczych. Współwłaściciel, który zaniedbuje swoje obowiązki przez to, że nie dokonuje niezbędnych nakładów i remontów oraz bezzasadnie rezygnuje z zawierania umów najmu i pobierania z tego tytułu czynszu, korzysta ze swego prawa w sposób sprzeczny z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Jeżeli w takich okolicznościach domaga się rozliczenia pożytków uzyskanych pracą i wysiłkiem drugiego ze współwłaścicieli, jego postawę potraktować należy jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Żądanie rozliczenia pożytków, stosownie do wielkości posiadanego udziału przez współwłaściciela nieruchomości, który korzysta ze swego prawa w sposób sprzeczny z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego, stanowi zatem nadużycie prawa podmiotowego i nie korzysta z ochrony (art. 5 KC). Na wstępie wskazać trzeba, że choć art. 68 ust. 2 GospNierU był wielokrotnie zmieniany, to jednak do chwili nowelizacji dokonanej na podstawie ustawy z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 173, poz. 1218), zasadnicza jego treść pozostawała taka sama. Dotyczył on sytuacji, gdy gmina sprzedawała określonym, uprzywilejowanym nabywcom nieruchomość lub odrębną własność lokalu za preferencyjną cenę pomniejszoną o udzieloną bonifikatę. Przepis ten przewidywał prawo żądania przez gminę zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, jeżeli nabywca nieruchomości przed upływem czasu określonego w ustawie zbył lub wykorzystał nieruchomość na inne cele, niż przewidziane w ustawie, co jednak nie dotyczyło zbycia na rzecz osoby bliskiej. Od dnia 22 września 2004 r. treść tego przepisu uległa na podstawie ustawy nowelizacyjnej z dnia 28 listopada 2003 r. (Dz.U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492) tylko takiej modyfikacji, że przewidywał on obowiązek zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, obciążający nabywcę nieruchomości lub odrębnej własności lokalu, który zbył je w czasie określonym w ustawie albo wykorzystał na inne cele niż uzasadniające udzielenie bonifikaty. - mimo niepodpisania “nowej” umowy o pracę, za okres gdy funkcję tę faktycznie pełnił, tj. od lipca 1994 r. otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 5,5-krotnej średniej płacy, tj. w ostatnim okresie zatrudnienia po 17.066 zł miesięcznie, bez rozdzielenia jak