Powództwo windykacyjne a nadużycie prawa

 

Powódka zaniedbywała swoje obowiązki współwłaściciela nieruchomości przez to, że przez szereg lat dopuszczała do pogarszania się stanu technicznego lokali będących w jej dyspozycji oraz nie podejmowała aktywnych działań w celu pozyskania najemców i zgromadzenia środków finansowych niezbędnych do przeprowadzenia remontu tej nieruchomości. Takie korzystanie z nieruchomości jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa, gdyż godzi także w interesy majątkowe drugiego ze współwłaścicieli. W tych okolicznościach żądanie przez powódkę zasądzenia od pozwanego części pożytków, które pozwany uzyskuje własnym staraniem i wysiłkiem, uznać należy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Zachowanie powódki musi być więc potraktowane jako nadużycie prawa podmiotowego, tj. przysługującego jej z mocy art. 207 KC prawa domagania się pożytków z rzeczy wspólnej stosownie do wielkości posiadanego udziału (art. 5 KC). - naruszenie prawa materialnego, tj. ranking adwokatow z lodzi

Apelacja nie jest uzasadniona. W pierwszym rzędzie odniesienia się wymagają zarzuty naruszenia prawa procesowego, które kwestionują ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w części, w której Sąd pierwszej instancji nie przyjął do podstawy ustalenia zachowku (substratu zachowku ) poczynionych przez M.K. (2) i jej męża darowizn pieniężnych. Przede wszystkim należy stwierdzić, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie, poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 § 1 KPC, choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne. W odniesieniu do zarzutu pozwanych odnośnie ustawowego, tj. wynikającego z treści art. 4 ustawy z dnia 07.07.2005 r., wyłączenia możliwości domagania się przez powoda jako najemcy lokalu stwierdzenia nieważności przedmiotowej umowy sprzedaży z dnia 22.01.1999 r. Sąd stwierdził jednoznacznie,bez szerszej argumentacji prawnej, że stanowisko to nie znajduje podstaw prawnych. Powód E. D. wniósł o zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa -Zakładu Karnego w (...) i Aresztu Śledczego w (...) kwot po 80.000 zł oraz zobowiązanie pozwanego do pisemnego przeproszenia za naruszenie jego dóbr osobistych. Powód podnosił, że domaga się kwot wskazanych w pozwie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego w związku z naruszeniem jego dóbr osobistych, tj. godności i zdrowia na skutek odbywania kary w celach przeludnionych, nie posiadających toalety oddzielonej od reszty celi w sposób zapewniający intymność oraz osadzenia z osobami palącymi wyroby tytoniowe. W toku postępowania powód rozszerzył podstawę faktyczną żądania o zarzut, że naruszono tajemnicę korespondencji kierowanej przez powoda do władz Zakładu Karnego w (...) i Aresztu Śledczego w (...). Ponadto powód twierdził, iż pojawiły się u niego zmiany skórne na skutek tego. że używał materacy i koców, co do których nie ma gwarancji, że były dezynfekowane.

Zgodnie z przepisem art. 991 § 1 KC zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (art. 991 § 2 KC). Z kolei przepis art. 1011 KC stanowi, iż zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku, chociażby przeżył on spadkodawcę.

Powództwo windykacyjne a nadużycie prawa